Fundacja SEXEDPL startuje z nową odsłoną kampanii „Bye Bye HPV” – tym razem z przekazem skierowanym wprost do chłopców i ich rodziców. Do kampanii dołączyli Bedoes 2115 i Brokies. Partnerem projektu zostało Konsorcjum Filantropijne.
Szczepionka przeciw HPV jest w Polsce bezpłatna – także dla chłopców. Mimo to zaledwie 18% chłopców w wieku 9–14 lat zostało zaszczepionych. Nie dlatego, że rodzice nie mają dostępu. Dlatego, że wciąż nie wiedzą, że to dotyczy również ich synów. To właśnie chce zmienić kampania „Bye Bye HPV”.
– Ogromnie się cieszę, że Bedoes i Brokies włączyli się w kampanię ‘Bye Bye HPV’, bo dzięki temu ten temat może wybrzmieć szerzej i mocniej. HPV nie jest tylko ‘tematem dla dziewczyn’. Chłopcy także są narażeni, a w profilaktyce wciąż zbyt często o nich zapominamy. Właśnie dlatego tak ważne jest, żeby mówić o tym głośno i docierać z tą wiedzą do rodziców oraz młodych ludzi – mówi Anja Rubik, prezeska SEXEDPL.
– Konsorcjum Filantropijne dołączyło do kampanii „Bye Bye HPV” o chłopakach, ponieważ jej misja bezpośrednio odpowiada naszym kluczowym filarom działania, a mianowicie zdrowiu i edukacji. Zdrowie dzieci i młodzieży jest dla nas szczególnie ważne, dlatego wspieramy inicjatywy, które poprzez rzetelną wiedzę i profilaktykę wpływają na ich bezpieczeństwo i przyszłość – podkreśla Sylwia Dobrzycka, przewodnicząca rady Konsorcjum Filantropijnego.
Raperzy pojawiają się tam, gdzie rozmowy o HPV nie ma
Wspólnie z agencją Polot, Fundacja SEXEDPL zrealizowała edukacyjne spoty wideo z udziałem Bedoesa 2115 i Brokies – artystów, których głos dociera do młodych ludzi tam, gdzie tradycyjna komunikacja zdrowotna często nie trafia.
Jeśli mam możliwość mówić o sprawach naprawdę ważnych oraz zwracać uwagę zarówno młodszych, jak i starszych ode mnie na kwestie, które wcześniej mogły pozostawać nieznane lub przemilczane, zawsze z niej korzystam. Zdrowie nigdy nie powinno być tematem tabu – tłumaczy Bedoes.
HPV to nie jest coś „czyjegoś” ani „tylko dla dziewczyn” – to dotyczy też chłopaków i serio warto o tym gadać. Jako Brokies od początku chcieliśmy robić coś więcej niż tylko tworzyć rzeczy dla siebie i z tego korzystać. Zawsze mieliśmy z tyłu głowy, żeby też coś oddać i wchodzić w akcje, które mogą realnie zrobić coś dobrego. I to jest właśnie jedna z nich. Czasem wystarczy jedna rozmowa albo jeden materiał, żeby komuś coś kliknęło. I jeśli możemy do tego dołożyć swoją cegiełkę, dodatkowo robiąc to z Borysem i Anją, to robimy to bez zastanowienia – dodają Brokies.
Co mówią dane? Wiedza jest, decyzji brak
Raport „Chłopaki też mówią Bye bye HPV. Dlaczego rodzice nie szczepią chłopców przeciw HPV i jak to zmienić”, opracowany dla SEXEDPL przez Ipos pokazuje, że wśród rodziców chłopców w wieku 9–14:
- Chłopcy nadal nie są postrzegani jako grupa, której HPV dotyczy.
- Blisko co piąty rodzic uważa, że szczepionka przeciw HPV jest przeznaczona wyłącznie dla dziewcząt i kobiet. Co więcej, to przekonanie pojawia się nawet wśród osób deklarujących wysoką wiedzę o wirusie.
- Z jednej strony aż 82% rodziców uważa, że chłopcy powinni mieć taki sam dostęp do darmowych szczepień jak dziewczynki, z drugiej – wiedza o tym, dlaczego to ważne, pozostaje niepełna.
- 43% rodziców deklaruje, że planuje zaszczepić syna, 34% nie ma takiego zamiaru.
Jak podkreśla fundacja, „różnica między deklaracjami a rzeczywistymi decyzjami pokazuje, jak duża jest dziś potrzeba rzetelnej i zrozumiałej komunikacji o szczepieniach.
Co może zwiększyć liczbę szczepień?
Rodziców najbardziej przekonują konkretne informacje i praktyczne ułatwienia. Najsilniej działają:
- łatwy dostęp do punktu szczepień (68%),
- możliwość bezpośredniej rozmowy z lekarzem (68%),
- prosty proces rejestracji oraz szeroka kampania informacyjna (po 66%),
- informacja, że wcześniejsze szczepienie daje większą skuteczność (64%).
Musimy przestać mówić o HPV jako o „temacie dziewczyn”. Kluczowa jest rola lekarzy i ich rekomendacji. Musimy też traktować obawy rodziców poważnie i na nie odpowiadać.



