Jak opowiedzieć historię jednego z największych polskich bohaterów narodowych w sposób, który przemówi do współczesnego widza? Tego wyzwania podjął się polski dom produkcyjny Creait.me oraz brytyjskie studio James Drake Media. Ich wspólny projekt „Freedom. Kosciuszko”, tworzony z pomocą technologii AI, ożywi na ekranie amerykańskie losy Tadeusza Kościuszki. Premiera produkcji odbędzie się podczas festiwalu Glitch w Warszawie pod koniec sierpnia.
Choć Tadeusz Kościuszko jest jednym z nielicznych Polaków uznawanych za bohatera narodowego zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych, niewiele osób wie, że jego transatlantycka wyprawa omal nie skończyła się tragicznie. W czerwcu 1776 roku wyruszył z francuskiego Hawru, by dołączyć do walki o niepodległość USA. Płynący do Ameryki statek zatonął jednak u wybrzeży Martyniki, a sam Kościuszko ledwo uszedł z życiem, zanim ostatecznie dotarł do Filadelfii. To właśnie w tym dramatycznym momencie rozpoczyna się akcja filmu „Freedom. Kosciuszko”.
– Sztuczna inteligencja daje dziś niezależnym twórcom narzędzia, które jeszcze do niedawna były zarezerwowane wyłącznie dla hollywoodzkich budżetów. Pozwala nam to oddać emocje, skalę wydarzeń i dbałość o detale epoki w niespotykany dotąd sposób. Chcieliśmy przypomnieć postać Tadeusza Kościuszki – globalnego bohatera, którego walka o wolność, równość i prawa człowieka wciąż pozostaje niezwykle aktualna. Jesteśmy przekonani, że to właśnie te uniwersalne wartości uczynią opowieść o nim bliską i zrozumiałą dla widzów na całym świecie – mówi Marcin Rossa, założyciel Creait.me i reżyser filmu „Freedom. Kosciuszko”.
AI jako nowe narzędzie opowiadania historii
Film powstaje w modelu hybrydowym, łącząc tradycyjną grę aktorską z najnowszymi możliwościami sztucznej inteligencji. Twórcy wykorzystują technologię motion capture – aktorzy odgrywają sceny na jednolitym tle, a następnie AI przenosi ich do cyfrowo odtworzonych realiów XVIII wieku. Dzięki temu możliwe jest stworzenie widowiskowych scen podróży przez Atlantyk, sztormów czy historycznych krajobrazów bez konieczności budowania kosztownych scenografii i realizacji zdjęć w wielu lokalizacjach.
– Poznałem Marcina na festiwalu filmowym na Majorce. Po obejrzeniu jego filmu byłem przekonany, że jest on jednym z tych twórców, którzy pełnymi garściami czerpią z możliwości sztucznej inteligencji i przesuwają granice tego, co można dziś w filmie osiągnąć. Projekt „Freedom. Kosciuszko” urzekł nas od razu, bo idealnie łączy innowacyjne podejście do AI z fascynującą, pełną emocji historią. Jako JD Media nieustannie szukamy tego typu partnerstw i projektów, które wnoszą powiew świeżości do branży i przenoszą produkcję filmową na nowy poziom – mówi Thomas Righini Carrington, managing director James Drake Media.
Zdaniem Thomasa Righini Carrington, AI nie zastępuje filmowców, lecz staje się kolejnym narzędziem w ich warsztacie, pozwalając realizować ambitne projekty przy znacznie mniejszych budżetach i otwierając nowe możliwości dla niezależnych produkcji.
Premiera podczas festiwalu Glitch
Film „Freedom. Kosciuszko” zostanie zaprezentowany premierowo podczas Glitch – International Film & Animation Festival Made with New Creative Technologies & AI, który odbędzie się w dniach 28–30 sierpnia 2026 roku w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Festiwal jest poświęcony produkcjom wykorzystującym najnowsze technologie kreatywne, w tym sztuczną inteligencję.



