Z badań IQS* wynika, że 58% Polaków, którzy słyszeli o akcji Łatwoganga uważa, że wydarzenie to pokazało prawdziwą siłę polskiego internetu. Dla marek zaangażowanych w zbiórkę, takich jak: InPost, Tymbark czy WK Dzik, wydarzenie to stało się poligonem nowoczesnego marketingu opartego na autentyczności. Zasięgi zaangażowanie: Internet wygrywa z telewizją.
Akcję Łatwoganga wsparło finansowo 45% Polaków, którzy słyszeli o zbiórce. Najwięcej z nich czerpało informacje o wydarzeniu z Facebooka (37%), wyprzedzając telewizję (33%) i portale internetowe (30%). Bardzo wysokie wyniki odnotował również YouTube (28%) oraz TikTok (20%).
- 34% tych, którzy słyszeli o zbiórce zadeklarowało, że nie tylko wpłaciło pieniądze, ale również regularnie oglądało stream Łatwoganga.
- Dominującą formą płatności był BLIK (46%), co podkreśla mobilny charakter zbiórki.
- Głównym motywatorem do wsparcia był szczytny cel (56%), ale aż 35% badanych wskazało na wyjątkową atmosferę wspólnoty i jedności wokół akcji.
– Dane IQS jasno pokazują, że social media zdominowały dystrybucję informacji o akcji, wyprzedzając nawet telewizję – to dowód, że o zaangażowaniu marek informowali przede wszystkim twórcy internetowi, influencerzy i sami użytkownicy. Każdy post, relacja kolejnej popularnej strony lub osoby na social mediach multiplikował zasięgi nie tylko samej zbiórki, ale i marek z nią kojarzonych. To efekt kuli śnieżnej: im więcej znanych profili mówi o udziale danej firmy, tym silniejsza może być konotacja „ta marka naprawdę pomaga” — a badania potwierdzają, że 53% świadomych akcji Łatwoganga odebrało zaangażowanie marek jako szczere i autentyczne. Dla wizerunku marek jest to bezcenne, bo budowanie zasięgu odbywa się tu w kontekście pozytywnych emocji – komentuje Michał Kulawiak, business unit director w IQS.

Marki w centrum uwagi
Akcja Łatwoganga stała się platformą dla bezprecedensowego zaangażowania biznesu. W świadomości badanych najsilniej zapisały się marki: InPost (34%), Tymbark (22%), Budimex (12%) oraz XTB (10%).
Kończy się era fasadowego CSR-u, a zaczyna czas realnego zaangażowania opartego na autentyczności. Aż 53% badanych pozytywnie oceniło obecność marek takich jak InPost, Tymbark czy WK Dzik w akcji Łatwoganga, widząc w tym szczerą i autentyczną chęć pomocy, a nie tylko chłodną kalkulację marketingową. Dla biznesu to jasny sygnał: konsumenci potrafią nagrodzić zaufaniem te marki, które potrafią organicznie i bez zadęcia wejść w świat twórców internetowych. Z perspektywy badawczej to fascynujący dowód na to, jak umiejętnie dobrany kontekst charytatywny buduje kapitał marki u cyfrowego konsumenta – komentuje Przemysław Kuraczyk, Business Growth Director w IQS.
Przyszłość marketingu charytatywnego
52% Polaków, którzy słyszeli o streamie i zbiórce Łatwoganga uważa, że akcja zjednoczyła ludzi z różnych środowisk, a 65% z nich jest zdania, że powinna być powtarzana co roku. Dodatkowo, 43% deklaruje zdecydowaną chęć udziału w podobnych wydarzeniach w przyszłości. Z perspektywy marketingowej kluczowy jest fakt, że dla 22% Polaków uczestniczących w akcji zaangażowanie marek w tę inicjatywę będzie miało trwały wpływ na ich opinię o danej firmie przez lata.
*Źródło: Badanie Omnisurv by IQS, 27–29.04.2026, N=1000, próba reprezentatywna Polaków, którzy słyszeli o akcji Łatwoganga w wieku 16-65 lat.



