Akcja „Zwierzaki z charakterem”, realizowana przez Kaufland we współpracy z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce, dobiegła końca, a zebrane środki zostały już przekazane organizacji. W jej ramach Kaufland nie tylko promował adopcję zwierząt ze schronisk, ale także uruchomił mechanizm wsparcia finansowego oparty o sprzedaż karmy K-Carinura. Dzięki zaangażowaniu sieci oraz jej klientów do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce trafiło blisko 300 tys. zł na bieżącą opiekę nad podopiecznymi. Działania adopcyjne przełożyły się z kolei na pierwsze adopcje oraz wzrost zainteresowania zwierzętami w wybranych schroniskach.
To dzięki zaangażowaniu klientów Kauflandu i ich codziennym wyborom zakupowym udało się zgromadzić środki na wsparcie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce. Wybierając karmę K-Carinura, klienci bezpośrednio przyczyniali się do pomocy zwierzętom – sieć przekazywała 5% wartości jej sprzedaży na rzecz TOZ. Każdy taki wybór oznaczał wsparcie dla zwierząt pozostających pod opieką organizacji. W ten sposób zebrano 145 364 zł, a Kaufland zdecydował się podwoić tę kwotę.
Dlatego ostatecznie do centralnych struktur organizacji trafiło blisko 300 tys. zł. Środki te zostaną przeznaczone na bieżące potrzeby związane z opieką nad zwierzętami – w tym m.in. leczenie, diagnostykę, opiekę weterynaryjną oraz inne konieczne wsparcie wskazane przez Towarzystwo.
– Wsparcie finansowe w takiej skali pozwala nam szybciej odpowiadać na najpilniejsze potrzeby zwierząt pozostających pod naszą opieką. To środki, które pomagają finansować leczenie, diagnostykę i codzienną opiekę, czyli obszary mające bezpośredni wpływ na komfort życia oraz zdrowie naszych podopiecznych – mówi Danuta Mikusz-Oslislo, prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce.
Więcej zapytań, pierwsze adopcje
W ramach współpracy z TOZ Kaufland zaangażował się również w promocję działań adopcyjnych. Akcja „Zwierzaki z charakterem” objęła sześć schronisk, a ich wybrani podopieczni jako ambasadorzy akcji, pojawiali się w komunikacji kampanii. Łącznie historie aż 24 zwierzaków zachęcały odbiorców kampanii do adopcji. Część z nich znalazła już nowe domy.
Wśród adoptowanych są m.in. Hasio (dziś Henryk) oraz Pablo ze schroniska w Piotrkowie Trybunalskim, a także Tabaka ze schroniska w Chorzowie. W Celestynowie jeden z bohaterów akcji – Romek – jest obecnie w trakcie procesu adopcyjnego. Z kolei Pipi, ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu, znalazła się w procesie adopcji już na chwilę po wykonaniu zdjęć do kampanii.
– Zakończenie każdej akcji to moment podsumowań, ale w tym konkretnym przypadku również ogromnej satysfakcji. Dzięki zaangażowaniu naszych klientów i pracy zespołu udało się nie tylko przekazać znaczące środki na wsparcie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce, ale również zwrócić uwagę na temat adopcji – mówi Jarosław Gucwa z Pionu Komunikacji Marketingowej w Kaufland. – Po informacjach spływających do nas ze współpracujących schronisk, widzimy, że takie inicjatywy mają sens nie tylko w wymiarze finansowym, ale także społecznym. To pokazuje, że wspólnie możemy zrobić coś dobrego dla tych, którzy sami o pomoc nie poproszą – dodaje.
Jeszcze wyraźniej widać jednak inny efekt kampanii, jakim jest ogólny wzrost zainteresowania adopcjami w wymienionych schroniskach. W Piotrkowie Trybunalskim, Koninie i Celestynowie pojawiło się więcej zapytań oraz ankiet adopcyjnych. W innych lokalizacjach poziom zainteresowania pozostał zbliżony, co pokazuje, że tego typu działania w różny sposób przekładają się na decyzje adopcyjne, ale skutecznie zwiększają widoczność zwierząt czekających na dom i pozwalają dotrzeć do nowych osób.
– Każda adopcja to dla nas ogromna radość, ale równie ważne jest to, że coraz więcej osób zaczyna interesować się losem zwierząt w schroniskach. Widzimy, że kampanie takie jak „Zwierzaki z charakterem” pomagają docierać do ludzi i skłaniają do refleksji nad odpowiedzialnością, jaka wiąże się z przyjęciem zwierzęcia do domu – mówi Danuta Mikusz-Oslislo. – Szczególnie zależy nam na tym, by uwrażliwiać na potrzeby zwierząt starszych, przewlekle chorych czy lękowych. One również zasługują na swoją szansę i wymagają świadomych, zaangażowanych opiekunów – dodaje.
To nie koniec
Zakończenie akcji adopcyjnej „Zwierzaki z charakterem” nie oznacza końca działań Kaufland na rzecz zwierząt. W schroniskach wciąż czekają psy i koty, również te starsze i wymagające szczególnej opieki, dla których nowy dom pozostaje największą szansą na lepsze życie. Idea adopcji i odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami pozostaje cały czas aktualna, a wspólna misja pomocy trwa nadal.



