Od początku 2026 roku o internetowym twórcy Łatwogangu ukazało się ponad 5,9 tys. publikacji na portalach informacyjnych, które dotarły do przeszło 75 mln odbiorców, wynika z analizy Instytutu Przywództwa. Projekty influencera stały się jednym z najbardziej widocznych fenomenów społecznych i medialnych w polskim internecie.
Internetowi influencerzy coraz mocniej wpływają na sposób myślenia, decyzje zakupowe i postawy społeczne młodych ludzi. Skala zainteresowania twórcami internetowymi pokazuje, że tradycyjne autorytety tracą monopol na kształtowanie opinii publicznej. Zdaniem Piotra Gąsiorowskiego to jedna z najważniejszych zmian społecznych ostatnich lat, która redefiniuje współczesne przywództwo.
– Przez lata przywództwo kojarzyliśmy z polityką, biznesem, edukacją czy religią. Tymczasem dziś ogromny wpływ społeczny budują osoby, które nie mają formalnej władzy, ale posiadają coś równie istotnego – uwagę, zaufanie i zdolność budowania relacji z milionami odbiorców. To fundamentalna zmiana społeczna, której nie można ignorować i która pokazuje, jak wciąż niezmienne znaczenia ma emocja społeczna – komentuje Piotr Gąsiorowski, prezes Instytutu Przywództwa.
Skala wpływu: dziesiątki milionów odbiorców
O sile współczesnych influencerów najlepiej świadczy zdaniem eksperta skala generowanego przez nich zainteresowania i zaangażowania. Tylko od początku 2026 roku do końca maja projekt Łatwogang wygenerował 5 940 publikacji na portalach internetowych, których łączny zasięg przekroczył 75,9 mln odbiorców.
Jeszcze większą skalę widać w mediach społecznościowych. Na TikToku treści związane z Łatwogangiem osiągnęły szacowany zasięg ponad 236 mln wyświetleń, przy 4,8 tys. nagraniach opublikowanych przez użytkowników. Na portalu X odnotowano z kolei 4,7 tys. wzmianek o influencerze, których łączny zasięg przekroczył 137 mln odbiorców.
Liczby pokazują, że influencerzy przestają pełnić wyłącznie funkcję twórców rozrywki. Coraz częściej ich działania stają się zjawiskiem o skali oddziaływania porównywalnej do działań dużych organizacji i kampanii społecznych.
– Gdy pojedynczy projekt internetowy generuje dziesiątki milionów kontaktów medialnych i setki milionów wyświetleń w mediach społecznościowych, nawet jeśli wynika z chwilowej popularności, to wskazuje na stałą społeczną wrażliwość. Być może mamy do czynienia z nowym modelem wpływu społecznego, który zmienia sposób budowania autorytetu, uwagi i zaufania – komentuje Piotr Gąsiorowski.
Od zasięgu do działania: influencerzy mobilizują społeczności
Skala wpływu internetowych twórców nie kończy się dziś wyłącznie na wyświetleniach, komentarzach czy viralowych trendach. Coraz częściej przekłada się także na konkretne działania społeczne. Przykładem są internetowe zbiórki organizowane przez Łatwoganga, które angażują tysiące odbiorców, pokazując zdolność cyfrowych społeczności do szybkiej mobilizacji wokół określonych celów.
Zdaniem eksperta to jedna z najbardziej istotnych zmian ostatnich lat – influencerzy coraz częściej nie tylko przyciągają uwagę, ale także inicjują realne działania społeczne i angażują do nich biznes. W praktyce oznacza to, że internetowi twórcy zaczynają pełnić rolę nieformalnych liderów opinii, którzy potrafią mobilizować nie tylko swoich odbiorców, ale także marki i organizacje wokół konkretnych inicjatyw społecznych czy charytatywnych.
Nowy model społecznego wpływu
Zdaniem eksperta współczesne przywództwo coraz mniej opiera się na stanowisku czy instytucjonalnym autorytecie, a bardziej na zdolności przyciągania uwagi i tworzenia poczucia wspólnoty.
– Dla młodego pokolenia influencerzy często stają się ważniejszym punktem odniesienia niż eksperci. To oni mówią, co warto kupić, jak żyć, co jest modne, ale też coraz częściej komentują kwestie społeczne, zdrowie, relacje czy wartości. Oczywiście nie każdy influencer buduje odpowiedzialny wpływ, ale nie zmienia to faktu, że mamy do czynienia z nowym typem przywództwa społecznego – ocenia Gąsiorowski.
Jak podkreśla prezes Instytutu Przywództwa, rosnąca siła internetowych twórców rodzi także nowe wyzwania dla edukacji, biznesu i instytucji publicznych.
– Nie da się dziś skutecznie komunikować do młodych ludzi, ignorując świat cyfrowych liderów opinii. Organizacje, szkoły, firmy czy liderzy społeczni muszą zrozumieć, że walka o uwagę i zaufanie odbywa się dziś w zupełnie innym środowisku niż jeszcze dekadę temu. To nie chwilowy trend – to trwała zmiana sposobu budowania wpływu społecznego – podsumowuje ekspert.



