Europion Polska, mobilna platforma badań rynku i opinii publicznej, opublikowała wyniki reprezentatywnego badania dotyczącego nawyków suplementacyjnych Polaków. Badanie przeprowadzono w dniach 10–12 maja 2026 r. na próbie 900 dorosłych Polaków (16+), dobranej kwotowo według płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości.
Suplementy w polskim mainstreamie
Wyniki badania pokazują, że suplementy i witaminy stały się integralną częścią codzienności Polaków. Aż 36% badanych przyjmuje suplementy codziennie, a kolejne 16% robi to sezonowo – głównie jesienią i zimą. Tylko 16% respondentów deklaruje, że nie bierze suplementów w ogóle.
Wykształcenie okazuje się kluczowym czynnikiem różnicującym – wśród osób z wyższym wykształceniem codzienną suplementację deklaruje 44%, podczas gdy wśród osób z wykształceniem podstawowym lub zawodowym jest to 30%.
Witamina D3 i magnez dominują rynek
W strukturze przyjmowanych suplementów zdecydowanie dominują dwa produkty:
- Witamina D3 – przyjmuje ją 60% badanych
- Magnez – 57%
- Witamina C – 44%
- Kompleks witamin B – 32%
- Omega-3 – 28%
- Probiotyki – 19%
Polacy chcą dowodów – nie obietnic
Pytanie o skuteczność suplementów odsłania ciekawy społeczny kompromis między nadzieją a sceptycyzmem. Tylko 21% badanych mówi bez wahania: „Tak, zdecydowanie czuję różnicę. Największa grupa – 31% – deklaruje jednak zaufanie przede wszystkim do suplementów opartych na dowodach naukowych.
Sceptycyzm istnieje, ale nie dominuje: 11% uważa, że suplementy to głównie marketing, a 9% mówi, że to wyrzucanie pieniędzy.
Wydatki: pragmatycznie, nie luksusowo
Polacy kupują suplementy pragmatycznie. Najpopularniejszy przedział wydatków to do 50 zł miesięcznie – wskazywany przez 37% badanych. Kolejne 28% wydaje 50–150 zł, a 26% nie kupuje suplementów wcale. Wyższe wydatki są wyraźnie rzadsze: 7% deklaruje 150–300 zł miesięcznie, a tylko 2% wydaje ponad 300 zł.
Kto podpowiada, co brać?
Źródła wiedzy o suplementach pokazują, że Polacy łączą autorytet eksperta z własnym doświadczeniem. Najczęściej wskazywana jest samodzielna decyzja oparta na obserwacji własnego samopoczucia – 25%. Tuż za nią znajduje się lekarz lub farmaceuta z wynikiem 24%, a na trzecim miejscu badania krwi i logika „biorę to, czego mi brakuje” – wskazywana przez 20% badanych. Internet i media społecznościowe są źródłem wiedzy dla 18%.
– Największy potencjał komunikacyjny nie leży dziś w krzykliwej obietnicy, lecz w wiarygodności, prostym języku i dobrze wytłumaczonym sensie stosowania produktu – mówi Lidia Przybysławska, country manager, Europion Polska.
Metodologia badania
- Data badania: 10–12 maja 2026 r.
- Próba: reprezentatywna próba dorosłych Polaków (16+), n=900
- Dobór próby: kwotowy według płci, wieku, wykształcenia, wielkości miejscowości oraz głosowania partii
- Realizacja: Europion Polska



