Europion: Chińskie samochody w Polsce: widzimy, ale czy im ufamy? [badanie]

Jeszcze kilka lat temu chiński samochód na polskiej ulicy był rzadkością. Dziś coraz trudniej ich nie zauważyć. Nowe badanie opinii publicznej Europion Polska, przeprowadzone na reprezentatywnej próbie 1 040 dorosłych Polaków, pokazuje społeczeństwo otwarte na zmiany – ale ostrożne i stawiające konkretne warunki. Aż 57% Polaków jest potencjalnie otwartych na zakup chińskiego elektryka – pod warunkiem, że ktoś zbuduje serwis.

Polacy widzą chińskie auta – prawie 7 na 10 dostrzegło zmianę

71% Polaków zauważyło wzrost liczby chińskich samochodów na polskich drogach – 34% mówi, że zmiana jest „bardzo zauważalna”, a kolejne 37% dostrzegło ją „trochę”. Tylko 7% nie zauważyło żadnej zmiany. Najczęściej zmiany nie dostrzegają osoby w wieku 50–59 lat. Natomiast osoby z wyższym wykształceniem obserwują ją najczęściej – aż 80% z nich zauważyło więcej chińskich aut, wobec 64% wśród osób bez matury.

Zaufanie jest – ale warunkowe. Co trzeci Polak ufa chińskim samochodom

Zaledwie 14% Polaków ufa chińskim samochodom zdecydowanie. Jednak kolejne 29% częściowo im ufa. Łącznie co trzeci Polak (43%) wyraża jakieś zaufanie do chińskiej motoryzacji. Po drugiej stronie stoi 37% respondentów, którzy wolą sprawdzone marki europejskie, japońskie lub amerykańskie. Sceptycyzm jest wyższy wśród mężczyzn – 12% z nich zupełnie nie ufa chińskim samochodom, wobec 5% kobiet.

Zakup? Prawie połowa Polaków mówi „może – jeśli przekonasz mnie ceną i jakością”

Tylko 22% mówi stanowcze „nie”. Za to 47% odpowiada warunkowo – „tak, gdyby cena i jakość mnie przekonały”. Kolejne 10% już aktywnie to rozważa lub planuje. Oznacza to, że ponad połowa Polaków (57%) jest potencjalnie otwarta na chiński samochód elektryczny. Szczególnie otwarci są młodzi (16–29 lat) – 49% z nich rozważa zakup lub byłoby przekonanych odpowiednią ofertą.

BYD i MG znane – reszta to nieznane terytorium

BYD jest zdecydowanym liderem rozpoznawalności (średnio rank 2,1), wyprzedzając MG (3,0). Za nimi Omoda (3,3) i Jaecoo (3,5). Na końcu stawki Skywell (5,0), Maxus (5,1) i BAIC (5,9) – marki praktycznie anonimowe dla przeciętnego polskiego kierowcy. BYD jest szczególnie rozpoznawalne wśród najmłodszych respondentów.

Co powstrzymuje Polaków? Brak serwisu bije na głowę obawy o jakość

Na pierwszym miejscu znalazł się brak serwisu i części zamiennych w Polsce (39%), wyprzedzając obawy o jakość i trwałość (34%). Na trzecim miejscu uplasowały się obawy o bezpieczeństwo danych (27%) – szczególnie istotne dla młodych (40%). Preferowanie europejskich lub polskich producentów wskazała co piąta osoba (19%), a niską wartość odsprzedaży – 20%.

Jak wygrać ze sceptycyzmem? Serwis, serwis i jeszcze raz serwis

Rozbudowana sieć serwisów i punktów obsługi w Polsce (38%) znalazła się na pierwszym miejscu, tuż przed znacznie niższą ceną (35%) i dłuższą gwarancją (31%). Dla kobiet sieć serwisów i gwarancja są ważniejsze niż cena, podczas gdy mężczyźni stawiają cenę na pierwszym miejscu.