Po piankach Ptasie Mleczko® matcha-wiśnia przyszedł czas na mochi. E.Wedel i MISS TI 蒂小姐 rozwijają współpracę, która już przy pierwszej odsłonie przyciągnęła uwagę fanów azjatyckich smaków, internetowych trendów i limitowanych premier. Tym razem inspiracją stało się kultowe Ptasie Mleczko®, które trafia do świata lodów mochi. Nowość łączy wyjątkowo waniliowe nadzienie z kawałkami czekolady, otoczone kakaowym ciastem ryżowym. Produkt będzie dostępny w drugiej połowie maja w sklepach sieci Biedronka, Dino, Netto, Polomarket, Intermarché oraz Mochimatach.
Są smaki, których nie trzeba przedstawiać. Są też formaty, które pozwalają odkryć je na nowo. MISS TI 蒂小姐 to marka kojarzona z lodami mochi – małymi deserami inspirowanymi japońską tradycją, w których lodowe wnętrze spotyka się z delikatnym ciastem ryżowym i zaskakującą teksturą. Jej świat opiera się na zabawie smakiem, lekkiej formie i produktach, które dobrze wpisują się w kulturę kulinarnych odkryć. Tym razem MISS TI 蒂小姐 sięga po jeden z najbardziej rozpoznawalnych wedlowskich smaków. Tak powstała przekąska z miękkim, kakaowym ciastem ryżowym, lodowym wnętrzem o waniliowym smaku i kawałkami czekolady. Ptasie Mleczko® zyskuje tu odsłonę lekką, letnią i stworzoną dla tych, którzy lubią szukać słodyczy poza oczywistym schematem.
Pianka zmienia temperaturę
Ptasie Mleczko® ma w Polsce status wykraczający poza definicję słodyczy. To smak zapisany w rodzinnych rytuałach, domowych poczęstunkach i pudełku otwieranym „dla wszystkich”. W najnowszej odsłonie współpracy z MISS TI 蒂小姐 ten dobrze znany kod zostaje przeniesiony w bardziej letni, miejski i spontaniczny kontekst. Zamiast klasycznej pianki podanej w pudełku pojawia się lodowy deser, po który można sięgnąć od razu – w drodze, po zakupach, podczas spotkania z przyjaciółmi albo wtedy, gdy zwyczajnie ma się ochotę na coś małego, zimnego i nieoczywistego.
W tej formule ważna jest nie tylko sama przyjemność smaku, ale też moment jej odkrycia. Mochi nie przypomina klasycznego deseru lodowego. Ma miękką, sprężystą otoczkę, kremowe wnętrze i format, który aż prosi się o spróbowanie „tu i teraz”. Dzięki temu Ptasie Mleczko® wychodzi poza dobrze znany rytuał dzielenia się piankami i trafia do świata szybkich zachwytów, które zaczynają się od prostego: „musisz tego spróbować”.
– Ptasie Mleczko® to marka o wyjątkowej sile emocjonalnej. Dla wielu osób jest częścią spotkań i drobnych codziennych przyjemności. Przy tej współpracy zależało nam na tym, żeby zachować charakter marki, ale pokazać go w nowym świetle. Kolaboracja z marką MISS TI 蒂小姐 pozwoliła nam przenieść rozpoznawalny smak pianek Ptasie Mleczko® w format bardziej współczesny, lekki i letni – mówi Paula Łukasiuk, młodsza kierowniczka projektów licencyjnych w firmie Wedel.
Premiera z popkulturowym kodem
W ramach premiery nowego produktu w sesji wizerunkowej weźmie udział Quebonafide, jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów polskiej sceny hip-hopowej, twórca, który od lat buduje własny język między muzyką, modą, obrazem i internetową kulturą. Jego obecność przesuwa premierę z kategorii „nowość na półce” w stronę wydarzenia, które ma swój wyjątkowy klimat.
– W MISS TI 蒂小姐 zależy nam na tym, żeby nasze produkty miały nie tylko smak, ale też własny nastrój. Mochi jest małą formą, dlatego każdy szczegół ma znaczenie: tekstura, temperatura, pierwszy kęs, skojarzenie, które zostaje po spróbowaniu. Ptasie Mleczko® było dla nas wyjątkową inspiracją, bo niesie bardzo silny emocjonalny kod. Chcieliśmy podejść do niego z czułością, ale bez dosłowności. Wziąć to, co znajome i pokazać w sposób świeży, trochę przewrotny, zgodny z charakterem MISS TI 蒂小姐 . Ptaszki ćwierkają, że chyba nam się udało! – mówi Martyna Rychlińska, creative director w MISS TI 蒂小姐 .
Gdzie szukać nowości?
Lody mochi MISS TI 蒂小姐 inspirowane piankami Ptasie Mleczko® będą dostępne od drugiej połowy maja br. Produkt pojawi się w wybranych sieciach handlowych: Biedronka, Dino, Netto, Polomarket, Intermarché a także w Mochimatach. To propozycja dla tych, którzy lubią odkrywać limitowane nowości przy okazji codziennych zakupów albo sięgać po małą, lodową przyjemność w bardziej spontanicznych momentach dnia.



