Coffee & Sons wraca z projektem „For a Good Ride”

fot. mat. prasowe

Lubelska palarnia Coffee & Sons po raz siódmy wraca z projektem „For a Good Ride”. To limitowana kawa dla osób, które lubią rowery – niezależnie od tego, czy jeżdżą sportowo, rekreacyjnie, do pracy czy po prostu dla przyjemności. Projekt pokazuje, jak lokalna marka może budować społeczność nie wokół promocji, lecz wokół realnego stylu życia.

Kolarstwo i jazda na rowerze od dawna mają swój rytuał. Trasa, zmęczone nogi, rozmowa po drodze i obowiązkowy coffee stop. Dla jednych to szybkie espresso przed dalszą jazdą. Dla innych moment, w którym bardziej niż średnia prędkość liczą się ludzie, miejsce i filiżanka dobrej kawy.

Na styku tych dwóch światów, kawy speciality i kultury rowerowej, powstał projekt „For a Good Ride”. Stoi za nim lubelska palarnia Coffee & Sons, działająca od 2009 roku, która prezentuje siódmą odsłonę limitowanej serii stworzonej z myślą o wszystkich, którzy lubią rowery i dobrą kawę.

Nie jest to kolejna współpraca marki z „aktywnym lifestylem” dopisana do sezonowej kampanii. W przypadku Coffee & Sons rower nie jest sezonowym dodatkiem do komunikacji. To naturalna część życia ludzi, którzy stoją za marką.

Zawodowcami się nie nazwiemy, ale mamy za sobą sporo kilometrów zrobionych na szosie i w terenie. Rower jest dla nas czymś więcej niż sportem. To sposób na odpoczynek, reset i spotkanie z ludźmi. Z tego samego miejsca wyrasta kawa. Chcieliśmy stworzyć projekt dla każdego, kto lubi rowery, nie tylko dla zawodników czy osób ścigających się na wynik. Bo są takie momenty na trasie, kiedy nie chodzi już o tempo, waty czy średnią prędkość, tylko o chwilę zatrzymania, dobrą rozmowę i kawę, która po wysiłku smakuje inaczej – mówi Daniel Ćwikła, founder Coffee & Sons.

Od limitowanej kawy do społeczności

Pierwsza odsłona „For a Good Ride” miała być jednorazowym projektem. Kawa, oprawa wizualna, ukłon w stronę kolarskiego rytuału i kultury coffee stopu. Reakcja środowiska sprawiła jednak, że pomysł zaczął żyć własnym życiem.

Dziś projekt wraca po raz siódmy, a wokół niego powstał Coffee & Sons Cycling Club. To nieformalna społeczność osób, które lubią rowery, ruch i dobrą kawę, bez presji wyniku, sprzętowego wyścigu i sportowej spiny.

Ustawki odbywają się cyklicznie przy coffee barze Coffee & Sons w Lublinie przy ul. Lubomelskiej 9/u5. To stamtąd startują trasy, a uczestnicy mogą skorzystać z happy hour na espresso „For a Good Ride”.

W czasach, gdy wiele marek mówi o społecznościach, Coffee & Sons pokazuje prostszy model: stworzyć powód, dla którego ludzie naprawdę chcą się spotkać.

Kawa jako naturalny element jazdy

Coffee stop nie jest przypadkowym dodatkiem do kultury rowerowej. Dla wielu osób kawa jest częścią rytuału przed jazdą, w trakcie dłuższej trasy albo po powrocie. Może być pobudzeniem, chwilą odpoczynku, pretekstem do rozmowy albo symboliczną nagrodą po wysiłku.

Kofeina pomaga pobudzić koncentrację, może wspierać wydolność i opóźniać uczucie zmęczenia, ale w projekcie „For a Good Ride” nie chodzi wyłącznie o funkcję „naturalnej przedtreningówki”.

Chodzi o przyjemność. O moment zatrzymania. O to, że kawa i rower mają wspólny mianownik: są lepsze wtedy, gdy można się nimi dzielić.

Tegoroczna edycja „For a Good Ride” została przygotowana w dwóch profilach, odpowiadających różnym sposobom parzenia:

For a Good Ride Espresso
Brazylia, obróbka naturalna. Profil dla osób, które szukają gęstego, słodkiego espresso o niskiej kwasowości. W smaku pojawiają się krówka, karmel, prażone orzechy i wanilia.

For a Good Ride Przelew
Etiopia, obróbka naturalna. Kawa do metod alternatywnych, takich jak drip, Chemex czy AeroPress. Bardziej owocowa, z nutami mango, ananasa i leśnych jagód.

Projekt, który ma wyglądać i działać

Za oprawę wizualną edycji odpowiada studio Dmowski&Co., a uzupełnieniem serii jest limitowana czapeczka kolarska wykonana przez polską markę Martombike. To techniczny element zestawu, zaprojektowany tak, by dobrze leżał pod kaskiem i pasował do codziennej jazdy.

W efekcie „For a Good Ride” nie jest wyłącznie produktem na półkę. To mały ekosystem: kawa, design, akcesorium, miejsce spotkań i regularne trasy.

Dla dziennikarzy piszących o rynku kawy, lokalnych markach, kolarstwie, aktywnym stylu życia albo nowych modelach budowania społeczności może być to ciekawy przykład marki, która nie próbuje „podpiąć się” pod trend, tylko rozwija własny rytuał razem z odbiorcami.

Dostępność

Limitowana seria kaw For a Good Ride oraz towarzyszące jej akcesoria dostępne są w oficjalnym sklepie internetowym Coffee & Sons oraz u wybranych partnerów handlowych.
coffeeandsons.pl/foragoodride.

Szczegóły dotyczące środowych ustawek Coffee & Sons Cycling Club publikowane są w zakładce „Wydarzenia” na profilu Coffee & Sons na Facebooku.