Plenerowe eventy branżowe, czyli jak przygotować firmę na nadejście wiosny

fot. www.pexels.com

Dłuższe dni i coraz wyższe temperatury to jasny sygnał, że biurowe mury powoli przestają nas ograniczać. Dla wielu przedsiębiorców to najważniejszy moment w kalendarzu marketingowym, bo właśnie teraz rusza sezon na targi, festiwale i spotkania pod gołym niebem. Po zimowym przestoju każdy chętniej wychodzi z domu, co stwarza idealne warunki do nawiązywania nowych znajomości biznesowych w nieco luźniejszej atmosferze. Plenerowe wydarzenia mają w sobie tę wyjątkową energię, której brakuje w dusznych halach konferencyjnych. Warto wykorzystać ten czas, aby pokazać swoją firmę z jak najlepszej strony, dbając o to, by spotkanie z naszą marką było dla potencjalnego klienta po prostu przyjemnym doświadczeniem.

Stoisko które zaprasza do odpoczynku

Przygotowanie przestrzeni wystawienniczej na świeżym powietrzu rządzi się swoimi prawami. Zamiast ciężkich ścianek i skomplikowanych konstrukcji, lepiej postawić na lekkość i swobodę, która naturalnie przyciągnie przechodniów. Dobrym pomysłem jest stworzenie strefy relaksu, w której zmęczony zwiedzaniem gość będzie mógł na chwilę usiąść i odetchnąć. Drewniane leżaki z estetycznym logotypem czy miękkie pufy w formie firmowych dmuchańców to elementy, które niemal same zapraszają do wejścia na teren stoiska. Taka aranżacja sprawia, że bariera między wystawcą a klientem znika. Kiedy człowiek czuje się komfortowo i swobodnie, znacznie chętniej wdaje się w rozmowę o ofercie czy usługach. Ważne jest jednak, aby całość była spójna wizualnie i nawiązywała do barw marki, ale bez zbędnego przytłaczania nadmiarem komunikatów.

Praktyczne gadżety na słoneczne i chłodniejsze dni

Wybierając upominki, które rozdamy podczas plenerowych targów, musimy wziąć pod uwagę kapryśną aurę i specyfikę przebywania poza domem. Najlepsze prezenty to takie, które można wykorzystać od razu, tuż po odejściu od stoiska. W tej kategorii niesłabnącą popularnością cieszą się kubki reklamowe, ale w wersji dostosowanej do warunków zewnętrznych. Solidne naczynia stalowe lub modele z podwójną ścianką to przedmioty, które przydadzą się zarówno na biwaku, jak i podczas porannej kawy w ogrodzie. Solidne kubki reklamowe mają tę przewagę nad innymi gadżetami, że rzadko lądują w koszu – ich trwałość i użyteczność sprawiają, że zostają z obdarowaną osobą na lata. Jeśli do tego dołożymy lekki bidon na wodę z wygodnym uchwytem, stworzymy zestaw, który każdy aktywny klient przyjmie z wdzięcznością.

Warto pomyśleć także o sytuacjach, gdy pogoda nagle się zmienia. Miękki koc polarowy z dyskretnym haftem czy ciepła bluza to przedmioty o znacznie większej wartości emocjonalnej niż drobne breloki. Takie prezenty budują wizerunek firmy, która dba o komfort swojego rozmówcy. Z kolei dla osób ceniących praktyczne narzędzia, strzałem w dziesiątkę będą multitoole lub eleganckie zapalniczki. To drobiazgi, które ratują sytuację w najmniej spodziewanych momentach – podczas przycinania luźnej nitki czy otwierania paczki. Kiedy wręczasz komuś przedmiot, który realnie rozwiązuje mały problem, Twoja marka przestaje być tylko nazwą na papierze, a staje się pomocnym towarzyszem codzienności.

Drobiazgi które ratują przed upałem i głodem

Podczas kilkugodzinnego zwiedzania targów w pełnym słońcu, potrzeby gości stają się bardzo podstawowe. Największym skarbem okazuje się wtedy butelka chłodnej wody. Oferowanie napojów z własną etykietą to prosty, a zarazem genialny sposób na przyciągnięcie ludzi. To gest gościnności, który w gorący dzień znaczy więcej niż najdroższa broszura informacyjna. Podobnie działają drobne przekąski. Tradycyjne krówki z logo firmy, zapakowane w estetyczny papier, to klasyka, która zawsze wywołuje uśmiech. Są małe, słodkie i dają szybki zastrzyk energii do dalszego spacerowania między stoiskami. Takie nieintuicyjne na pierwszy rzut oka rozwiązania pokazują, że firma potrafi przewidywać potrzeby swoich odbiorców i dba o ich dobre samopoczucie.

Budowanie trwałych wspomnień poprzez jakość

W marketingu relacyjnym nie chodzi o to, by rozdać jak najwięcej przedmiotów najniższym kosztem. Chodzi o to, by każda rzecz, która opuszcza nasze stoisko, niosła ze sobą komunikat o jakości naszych usług. Jeśli decydujemy się na kubki reklamowe, niech będą to naczynia o grubym dnie i dobrze wyprofilowanym uchu, które przyjemnie trzyma się w dłoni. Jeśli wybieramy tekstylia, zadbajmy o to, by materiał był miły dla skóry i nie kurczył się po pierwszym praniu. Ludzie błyskawicznie wyczuwają bylejakość i podświadomie przenoszą to wrażenie na całą działalność firmy.