Lekarz mówi poza swoją specjalizacją? Ufa mu tylko 29,1 proc. Polaków [raport]

Tylko 29,1% Polaków ufa ekspertom medycznym wypowiadającym się publicznie poza swoją specjalizacją. Niemal tyle samo – 29,5% – podchodzi do takich wypowiedzi sceptycznie, a 41,4% nie ma w tej kwestii wyrobionego zdania. Wyniki badania On Board Think Kong i Focus o Zdrowiu pokazują, że w obszarze zdrowia sam autorytet nie zawsze wystarcza do zbudowania wiarygodności – znaczenie ma również to, czy osoba wypowiadająca się posiada kompetencje w danym obszarze.

Liczy się nie tylko to, kto mówi, ale o czym mówi

Choć 29,1% badanych deklaruje zaufanie do lekarzy i innych ekspertów medycznych wypowiadających się poza swoją specjalizacją, niemal identyczna grupa – 29,5% – podchodzi do takich wypowiedzi sceptycznie. Największa grupa respondentów, 41,4%, nie ma w tej kwestii wyrobionego zdania. Wyniki pokazują, że w ocenie eksperta znaczenie ma nie tylko jego tytuł, ale także adekwatność kompetencji do tematu, na który się wypowiada.

– Dyplom lekarski nie jest dziś uniwersalną przepustką do zaufania. Odbiorcy oceniają nie tylko to, kto mówi, ale również czy jego kompetencje odpowiadają tematowi, w którym zabiera głos. Dla instytucji zdrowotnych, mediów czy twórców treści oznacza to, że dobór eksperta do tematu może być ważniejszy niż sama jego rozpoznawalność – komentuje Norbert Ofmański, On Board Think Kong.

Nie tylko ekspert, ale ekspert właściwy do tematu

Podobne podejście widać w sposobie, w jaki Polacy oceniają internetowe treści dotyczące zdrowia. Najważniejszym elementem budującym wiarygodność portalu zdrowotnego są kompetencje autorów – wskazuje na nie 40,1% badanych. Dla 34% respondentów istotna jest obecność kompetentnych ekspertów w publikacjach, a 33% zwraca uwagę na możliwość dotarcia do badań i raportów źródłowych poprzez zamieszczone linki. 

Odbiorcy oceniają również sposób komunikowania informacji. 26,5% badanych za ważny element wiarygodności uznaje neutralny ton komunikacji, 24,5% – wyjaśnianie trudnych terminów i skrótów, a 24% – brak clickbaitowych i sensacyjnych nagłówków. 

W stresie zdrowotnym Polacy nadal najczęściej pytają specjalistów

W sytuacjach związanych z niepokojem lub stresem zdrowotnym najczęściej wybieranym źródłem informacji pozostają specjaliści medyczni – wskazało ich 39,9% badanych. Jednocześnie istotną rolę odgrywają internetowe źródła wiedzy: 22,8% respondentów korzysta z portali medycznych i zdrowotnych, a 21,1% – z wyszukiwarek internetowych, w tym odpowiedzi generowanych przez sztuczną inteligencję.

Polacy sięgają również po informacje od rodziny i znajomych (19,8%) oraz wypowiedzi ekspertów opierających się na badaniach naukowych (17,9%). 12,8% badanych korzysta z doświadczeń innych pacjentów publikowanych na forach i grupach dyskusyjnych.

Znacznie rzadziej wskazywane są praktyki medycyny alternatywnej (9,4%), media społecznościowe (7,4%), osoby promujące metody niezweryfikowane naukowo (6,8%) oraz influencerzy niezwiązani z medycyną (3,6%). 18% respondentów deklaruje natomiast, że nie podejmuje decyzji zdrowotnych pod wpływem silnych emocji. 

Portale zdrowotne mają potencjał, ale odbiorcy pozostają ostrożni

Choć internet jest ważnym źródłem informacji o zdrowiu, zaufanie do publikowanych tam treści pozostaje umiarkowane. 29,4% badanych deklaruje, że ufa treściom zamieszczonym na portalach medycznych i zdrowotnych. 17,9% podchodzi do nich sceptycznie, a największa grupa – 31,4% – nie potrafi jednoznacznie ocenić ich wiarygodności. Jednocześnie 21,3% respondentów w ogóle nie korzysta z portali zdrowotnych.

Wyniki wskazują, że w komunikacji dotyczącej zdrowia nie wystarczy samo dostarczenie informacji. Odbiorcy chcą wiedzieć, kto jest jej autorem, na jakich źródłach się opiera i czy została przedstawiona w sposób pozwalający ją zrozumieć i zweryfikować. 

– Pacjenci chcą być pewni, że mogą zaufać konkretnemu przekazowi i na szczęście aktualnie mają do tego narzędzia. Mogą sprawdzić wiarygodność samego medium oraz to, czy treść odwołuje się do uznanych instytucji lub badań opublikowanych w recenzowanych czasopismach. Niezwykle istotne jest również zwrócenie uwagi na sposób prowadzonej narracji oraz język i ton wypowiedzi autora lub eksperta – komentuje Alicja Jabłońska-Krzywy, redaktor naczelna Focus o Zdrowiu.

Prezentowane wyniki są częścią szerszego raportu realizowanego przez On Board Think Kong we współpracy z platformą internetową Focus o Zdrowiu, przy wsparciu instytucjonalnym Fundacji My Pacjenci. Raport został objęty Patronatem Honorowym Rzecznika Praw Pacjenta.

Badanie: Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI w dniach 03.03–04.03.2026 na ogólnopolskiej próbie 833 dorosłych Polaków. Próba została zweryfikowana i zważona pod względem płci, wieku oraz wielkości miejscowości.