Lech przygotował dwie wersje reklamy telewizyjnej do emisji w TVP po transmisji meczu Polska–Albania w barażach do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Marka Kompanii Piwowarskiej przygotowała osobne spoty na wypadek wygranej i przegranej reprezentacji Polski. Po końcowym gwizdku widzowie zobaczyli wersję dopasowaną do wyniku meczu i nastroju towarzyszącego kibicom.
W obu scenariuszach marka oparła komunikację o przekaz platformy „Łap Chwile”. W wariancie przygotowanym na wygraną Lech mówił: „No i luz. Przechodzimy dalej. Turniej jeszcze się nie zaczął, a my już w finale. Jak się chce, to można. Łap chwile, Lech”. W wersji przewidzianej na przegraną marka przyjęła bardziej zdystansowaną narrację: „Zamiast meczu otwarcia, po prostu otwarcie lata. Zamiast meczu o wszystko, wszystko na luzie i bez gwałtownych emocji. Przynajmniej będzie więcej czasu na łapanie chwil. No i gdzie wady. Łap chwile. Lech”. Finalnie, zgodnie z wynikiem meczu wyemitowany został spot nawiązujący do wygranej.
– Ten pomysł wyrósł z prostego założenia: niezależnie od wyniku warto pamiętać, że życie toczy się dalej i dobrze umieć spojrzeć na różne sytuacje z dystansem. Chcieliśmy, żeby Lech był w tym momencie blisko kibiców, ale po swojemu – z luzem, spokojem i przypomnieniem, że zawsze warto łapać chwile. Fajnie, że taki rtm-owy pomysł udało nam się zrealizować w Telewizji Polskiej – mówi Paweł Drubkowski, dyrektor marki Lech
Za pomysł i kreację odpowiada agencja VML, będąca wiodącą agencją kreatywną marki Lech, za planowanie i zakup mediów agencja mediowa Zenith.



