Tłusty Czwartek od lat kojarzy się z bezkarną przyjemnością. Dla fundraisingu online to jednak coś więcej niż dzień zwiększonej konsumpcji – to moment, w którym drobne, impulsywne decyzje idealnie przekładają się na pomaganie. Na Zrzutka.pl symboliczna kwota w cenie pączka zamienia się w realne wsparcie – bez presji, bez moralizowania, za to z ogromnym efektem. To właśnie dzięki akcjom realizowanym w Tłusty Czwartek Fundacja Herosi zebrała przez lata 70 000 zł na pomoc dzieciom zmagającym się z chorobą nowotworową, a Fundacja Pociecha tylko w ubiegłym roku zapewniła ciepłe posiłki dla 620 niedożywionych dzieci z 25 świetlic opiekuńczych w całej Polsce.
Zamiast klasycznego komunikatu „zjedz pączka bez liczenia kalorii”, na Zrzutka.pl coraz częściej pojawia się narracja: zjedz pączka i dorzuć drugi – komuś, kto naprawdę tego potrzebuje.W Tłusty Czwartek na platformie startują zrzutki, które wykorzystują znany wszystkim symbol słodkiej przyjemności jako pretekst do pomagania. Bez presji, bez patosu, bez wielkich deklaracji. Liczy się prosty gest – mikrodarowizna, która w skali dnia zamienia się w realną pomoc.
– Tłusty Czwartek to jeden z niewielu dni w roku, w którym impulsywność działa na korzyść pomagania. Skoro bez wahania sięgamy po pączka, równie naturalne staje się dorzucenie symbolicznej kwoty na dobry cel. To moment, w którym fundraising przestaje być obowiązkiem, a zaczyna być odruchem – podkreśla Joanna Jakubicka, PR manager zrzutka.pl.
Dlaczego Tłusty Czwartek działa w fundraisingu?
Z perspektywy komunikacji i zachowań użytkowników to jeden z najlepszych dni w roku:
- Niska bariera wejścia
Kwota „w cenie pączka” (5–20 zł) nie wymaga zastanowienia ani planowania budżetu. To decyzja kierowana impulsem – dokładnie taka, jak kupno pączka. - Pozytywny kontekst emocjonalny
Tłusty Czwartek to dzień przyjemności, luzu i wspólnego rytuału. Fundraising wpisany w ten klimat nie budzi oporu – przeciwnie, staje się naturalnym dodatkiem. - Jasny ekwiwalent wartości
„Pączek = ciepły posiłek” lub „pączek = realna pomoc” to komunikaty, które są natychmiast zrozumiałe i łatwe do zapamiętania. - Brak moralizowania
Zrzutki nie mówią: „powinieneś pomóc”. Mówią: „skoro już sobie dogadzasz, możesz zrobić coś dobrego”. To ogromna różnica.
– Najlepiej działają akcje, które nie odbierają ludziom przyjemności, tylko ją poszerzają. Widzimy, że odbiorcy są dziś zmęczeni komunikacją opartą wyłącznie na dramacie i tragedii. Pomaganie nie zawsze musi tak wyglądać – może być pozytywnym gestem, pełnym uśmiechu i poczucia sensu, dokładnie jak w Tłusty Czwartek. To podejście świetnie sprawdza się także w skarbonkach firmowych, gdzie zespoły wspólnie zamieniają drobne przyjemności w realną pomoc – dodaje Joanna Jakubicka.
Wyjątkowe zrzutki Tłustego Czwartku
Jedną z akcji, która szczególnie dobrze pokazuje potencjał Tłustego Czwartku, jest zrzutka „Zamień pączka na ciepły posiłek dla dziecka”. Jej siłą jest prosty mechanizm: symboliczna wpłata w wysokości ok. 20 zł – czyli równowartość pączka – pozwala sfinansować jeden ciepły posiłek dla dziecka z rodziny dotkniętej skrajnym ubóstwem.
W poprzednim roku dzięki podobnym wpłatom Fundacja Pociecha była w stanie zapewnić ciepłe posiłki dla 620 niedożywionych dzieci z 25 świetlic opiekuńczych na terenie całej Polski.
Coraz większą rolę odgrywają także firmy, które angażują swoich pracowników poprzez skarbonki zespołowe, często nadając akcji element grywalizacji.
W praktyce wygląda to tak, że zespoły:
- uruchamiają własne skarbonki firmowe,
- symbolicznie „rywalizują” między działami lub oddziałami,
- zamieniają firmowe pączki, poczęstunki lub przerwy kawowe w realną pomoc.
Jednym z przykładów jest zaangażowanie zespołów Decathlon, które w ramach akcji uruchomiły własne skarbonki i wspólnie zamieniały pączki w ciepłe posiłki dla dzieci.
Przykład skarbonki firmowej: zrzutka.pl/zamienpaczka/s/decathlon2026.
Dlaczego ta zrzutka działa:
- bardzo konkretny efekt wpłaty
- prosty przelicznik (pączek → obiad)
- komunikacja oparta na fakcie, nie na emocjonalnym nacisku
- firmowe Skarbonki jako grywalizacja
Pączkuj dobro – Fundacja Herosi
O co chodzi: coroczna akcja, która zamienia symbolicznego pączka w realne wsparcie dla dzieci zmagających się z chorobą nowotworową. W poprzednich edycjach udało się zebrać ponad 70 000 zł na leczenie, rehabilitację i codzienne potrzeby podopiecznych fundacji.
Dlaczego ta zrzutka działa:
- chwytliwa, sezonowa nazwa
- powtarzalność budująca rozpoznawalność
- jasny cel i wiarygodny organizator
Pomaganie, które nie wymaga wyrzeczeń
Tłusty Czwartek pokazuje, że skuteczny fundraising nie musi opierać się na trudnych emocjach. Czasem wystarczy dobry insight, właściwy moment i symbol, który zna każdy. Na Zrzutka.pl pączek przestaje być tylko słodką przyjemnością – staje się impulsem do pomagania. A to połączenie, które smakuje wyjątkowo dobrze.



