Sierpień w branży retail pod znakiem szkolnych zakupów. Co trzeci rodzic skompletuje wyprawkę z pomocą AI

fot. unsplash.com/@element5digital

Back to school w pełni. Choć z badań przeprowadzonych w 2025 roku przez SW Research wynika, że co trzeci rodzic zaczyna kompletować wyprawkę minimum miesiąc przed rozpoczęciem roku szkolnego, większość zostawia zakupy na ostatnią chwilę. Szczyt sezonu rozpocznie się w połowie sierpnia – w ostatnich dwóch tygodniach miesiąca na zakupy uda się 49 proc. rodziców, a 12 proc. zrealizuje to zadanie dopiero na początku września. Coraz częściej w kompletowaniu wyprawki pomagają klientom narzędzia AI oraz media społecznościowe. Nowoczesne technologie podpowiadają m.in. gdzie znaleźć najlepsze promocje. Jak wskazują eksperci INEOGroup, detaliści stoją teraz przed ostatnią szansą na skorzystanie z popytu na artykuły szkolne i zwiększenie przychodów.

Według raportu Deloitte z 2025 roku aż 83 proc. badanych wybierze się po szkolną wyprawkę do sklepów powierzchniowych. Odpowiedź ta znalazła się na pierwszym miejscu zestawienia kolejny rok z rzędu. Cały czas rośnie też zainteresowanie e-commerce, około 68 proc. rodziców kupi niezbędne produkty w sieci. Sezon back to school to także szansa dla sklepów specjalistycznych, np. odzieżowych i elektronicznych. Badania wskazują, że na szkolne zakupy wybierze się do nich kolejno 30 i 23 proc. kupujących.

Jak wskazuje Witold Miśniakiewicz, prezes zarządu INEO, z danych wynika, że szansę na wykorzystanie potencjału sezonu back to school mają detaliści działający w różnych branżach, przy czym w lepszej sytuacji są ci przedsiębiorcy, którzy wdrożyli strategię omnichannel.

Równoczesne funkcjonowanie sklepu stacjonarnego i online to szansa na trafienie do różnych grup odbiorców – tych, którzy przed zakupem produktów do szkoły chcą je zobaczyć na żywo i przetestować oraz tych, którzy w natłoku obowiązków związanych z końcówką wakacji chętnie skompletują wyprawkę przez Internet. Wdrożenie różnych kanałów sprzedaży nie jest jednak gwarancją sukcesu, zwłaszcza bez optymalizacji procesów logistycznych i biznesowych. Główną rolę odgrywa tutaj integracja systemu wykorzystywanego w sklepie z innymi rozwiązaniami, przede wszystkim platformami e-commerce i aplikacjami mobilnymi. To dzięki niej możliwa jest automatyzacja przepływu informacji w całym ekosystemie IT sklepu, co zapewnia spójność danych dotyczących przykładowo stanów magazynowych. Ich kontrola w czasie rzeczywistym jest szczególnie ważna w przypadku wysokich sezonów, takich jak back to school – wyjaśnia Witold Miśniakiewicz, INEO.

Wyprawka 2.0. AI i social media w nowym roku szkolnym

W szkolnych zakupach pomogą rodzicom media społecznościowe oraz sztuczna inteligencja.
Z pierwszej opcji skorzysta 41 proc. osób, w tym 75 proc. „zetek”, 46 proc. millenialsów i 31 proc. przedstawicieli pokolenia X. Generatywna AI będzie z kolei wsparciem dla 33 proc. klientów – 67 proc. „zetek”, 34 proc. millenialsów i 29 proc. osób z generacji X. Obie technologie posłużą przede wszystkim do porównania cen i funkcjonalności. Odsetek osób planujących osiągnąć ten cel przy pomocy social mediów wynosi 55 proc., z kolei w przypadku sztucznej inteligencji – 66 proc.

Fakt porównywania cen wskazuje na to, że w sezonie back to school konsumenci chcą robić zakupy jak najtaniej. Mimo że to szeroka oferta jest dla nich najważniejsza podczas wyboru miejsca szkolnych zakupów, duże znaczenie mają także niskie ceny. W przypadku sklepów stacjonarnych opcję tę wskazało 36 proc. osób, a internetowych – 34 proc. Krzysztof Łukaszek, wiceprezes ds. sprzedaży w INEO, wskazuje, że w przyciągnięciu potencjalnych klientów może pomóc przygotowanie odpowiedniej strategii promocji.

Rabaty i programy lojalnościowe są swego rodzaju złotym środkiem między oczekiwaniami konsumentów i możliwościami detalistów. Pierwsi chcą kupować tanio, a drudzy próbują radzić sobie  z presją marży, która według badań znajduje się w pierwszej trójce wyzwań na 2025 rok u co trzeciego przedsiębiorcy z branży retail. Przygotowanie strategii zniżek warto rozpocząć od sprawdzenia, jakie możliwości daje nam w tym zakresie system IT. Niestety, nie wszystkie rozwiązania obsługują złożone scenariusze promocji, a właśnie takie są szczególnie skuteczne w sezonie back to school. Dlaczego? Ponieważ rodzice rzadko udają się do sklepu, by kupić w nim jeden konkretny przedmiot do szkoły. Zwykle chcą zgromadzić jak największą część wyprawki, czasami dla więcej niż jednego dziecka. W takiej sytuacji świetnie sprawdzają się promocje warunkowe, kombinowane lub wielopoziomowe, np. promocje typu „kup więcej – zapłać mniej” – dodaje Krzysztof Łukaszek, INEO.

Dzieci wybierają, rodzice kupują… więcej

Specyfiką sezonu back to school jest fakt aktywnego udziału uczniów w całym procesie zakupowym. Wizyta w sklepie wiąże się z koniecznością znalezienia kompromisu między oczekiwaniami dzieci a wymaganiami rodziców. Tym pierwszym zależy przede wszystkim na wyglądzie i modnym designie produktów, z kolei dorośli zwracają uwagę na jakość, trwałość i cenę. Ostatni z wymienionych czynników nie powinien zaskakiwać, ponieważ aż 6 na 10 konsumentów przyznaje, że preferencje ich dziecka wpływają na zwiększenie szkolnych wydatków.

Odmienne oczekiwania rodziców i dzieci oraz różnorodność gustów jest dla detalistów sporym wyzwaniem logistycznym, wiąże się bowiem z koniecznością zapewnienia klientom szerokiego asortymentu – mówi Damian Surajewski, lider zespołu jakości oprogramowania w INEO, od początku kariery zawodowej związany z branżą retail. – Zarządzanie przestrzenią magazynową i sklepową w czasie, gdy sezon back to school nakłada się na wakacyjne wyprzedaże, jest szczególnie trudne dla sklepów o małej powierzchni. W takiej sytuacji nieoceniona jest automatyzacja procesów logistycznych i biznesowych, które ułatwią realizację zamówień, zarządzanie dostawami oraz kontrolę stanów magazynowych. Przede wszystkim jednak będą w czasie rzeczywistym zapewniać dane, które umożliwią podjęcie szybkich i trafnych decyzji biznesowych – dodaje.

Sezon back to school rozpoczyna się w lipcu, a jego szczyt przypada na drugą połowę sierpnia. Jeszcze w pierwszym tygodniu września detaliści mogą spodziewać się nieco większego zainteresowania produktami szkolnymi, a po tym czasie ich sprzedaż znacznie spadnie. To zatem ostatni dzwonek, by skorzystać z potencjału trwającego czasu – następna szansa dopiero w przyszłym roku.