Formularze usprawniają proces dzięki m.in. prostemu i zrozumiałemu układowi treści, spersonalizowanym podpowiedziom oraz ograniczeniu formalności – klienci nie muszą dosyłać dodatkowych dokumentów. Nowe narzędzie ułatwia również realizację zadań pracowników poprzez np. lepszą jakość danych dzięki integracji z CEPiK.
– Wkroczyliśmy w nowy wymiar obsługi klienta. Uruchomiliśmy nowoczesne, internetowe formularze do zgłaszania szkód komunikacyjnych, które sprawiają, że proces jest wygodniejszy, szybszy i skuteczniejszy. Zależało nam, aby były zautomatyzowane i dynamicznie dostosowywały się do konkretnego rodzaju szkody. Jest to pierwszy element w pełni automatycznej i inteligentnej likwidacji szkód – mówi Marek Wasilewski, dyrektor Pionu Szkód w LINK4.
Nowy formularz przynosi klientom wiele korzyści. Po pierwsze to mniej formalności – nie ma konieczności przesyłania dodatkowych dokumentów. Po drugie, interfejs jest bardziej przyjazny, prostszy i zrozumiały, co ułatwia jego wypełnienie. Po trzecie, system dynamicznie personalizuje i dopasowuje treść oraz pytania do rodzaju szkody. To wszystko podnosi jakość obsługi klientów LINK4 i przyspiesza likwidację szkody.
– Nowe formularze są bardziej przyjazne dla klienta, dzięki integracji z zewnętrznymi źródłami danych takimi jak CEPiK. Nie wymagają podawania dużej ilości danych i dodatkowych dokumentów jak np. prawo jazdy. Dzięki zaimplementowanym automatyzmom zmniejsza się także liczba czynności do wykonania w procesie obsługi szkody po stronie naszych pracowników – mówi Ewelina Kamińska-Lonty, dyrektor Departamentu Likwidacji Szkód Komunikacyjnych i Majątkowych w LINK4.
Więcej czasu dla klienta
Automatyzacja procesu sprawia, że pracownicy mają mniej rutynowych zadań do wykonania, dzięki czemu zyskują czas na realną pomoc klientowi. System automatycznie wykrywa m.in. regresy i szkody osobowe, zapewnia lepszą jakość danych dzięki integracji z CEPiK i większą efektywność, na co pozwala brak konieczności ręcznego przetwarzania dokumentów takich jak dowód rejestracyjny czy prawo jazdy. Dzięki temu zmniejsza się także ryzyko błędów.
– Narzędzie będziemy dalej rozwijać, by jeszcze bardziej przyspieszyć proces likwidacji szkody, a w przypadku części mniejszych szkód pozwolić na wypłatę odszkodowania w czasie rzeczywistym. Już wkrótce rejestracja będzie zawierać informację o wyliczonej kwocie odszkodowania, a decyzja w sprawie zapadnie automatycznie. Wszystko w jednym procesie – dodaje Marek Wasilewski.