Kaufland zaprasza na słodkie szaleństwo smaków i kolorów w ramach akcji „Pączek to nie grzech”

Tłusty Czwartek to jeden z nielicznych dni w roku, kiedy nikt nie liczy kalorii, za to wszyscy liczą pączki. To święto pełne słodkiej przyjemności, która od pokoleń łączy Polaków. W tym roku Kaufland przypomina o tym w ramach akcji marketingowej „Pączek to nie grzech”, zachęcając do sięgania po ulubione słodkie wypieki, odkrywania nowych smaków i zdobycia limitowanych toreb z zabawnymi hasłami, które w humorystyczny sposób usprawiedliwiają nasze słodkie zachcianki. A te hasła to prawdziwy hit!

Tłusty Czwartek to nie tylko przyjemność, ale przede wszystkim ważny element polskiej tradycji. Zgodnie ze staropolskim przesądem, kto tego dnia nie sięgnie po choć jednego pączka, musi liczyć się z brakiem szczęścia przez resztę roku. Nic więc dziwnego, że Polacy poważnie traktują ten zwyczaj. I to bardzo poważnie – obliczenia analityków z ubiegłych lat pokazują, że w Tłusty Czwartek zjadamy łącznie ponad 100 milionów pączków. To oznacza, że na jedną osobę przypada średnio 2,5 pączka, choć rekordziści potrafią sięgnąć po znacznie więcej.

Jak podaje Kaufland tylko w ich marketach w 2025 roku sprzedało się aż o 56% pączków więcej niż w roku 2024. Hitami sprzedażowymi sieci były wówczas smaki zgodne z ówczesnymi trendami:

  • pączek z pistacją – pistacja zresztą na stałe zagościła już w ofercie sieci,
  • pączek z nadzieniem śliwkowym – prawdziwe powidła i prawdziwy smak tradycyjnego pączka
  • pączek z nadzieniem wieloowocowym – nieodzowny klasyk tłustego czwartku.

W tym roku marka liczy na kolejne duże wzrosty sprzedaży, komunikując swoją szeroką ofertę.

Świętowanie zaczęło się u nas już 3 tygodnie wcześniej. Każdego tygodnia pojawia się aż 20 rodzajów pączków, a finalnie w samo święto oferta obejmie ponad 70 produktów, wśród której każdy – od wiernego fana klasyki po poszukiwacza nowoczesnych smaków – znajdzie coś dla siebie. Dodam, że jest to dwukrotnie więcej rodzajów niż można było znaleźć w ofercie sieci w ubiegłym roku – mówi Joanna Rainsz-Wierzbic, dyrektor pionu zakupu w Kaufland Polska.

Pączek to nie grzech!

Chyba więc jednak tego dnia rzeczywiście uznajemy, że kalorie zjadane dla dobra tradycji i kultury nie pójdą nam w boki. I właśnie ta myśl towarzyszyła zespołowi Kaufland, który tworzył tegoroczną komunikację oferty – w zabawnej komunikacji znajdziemy podstawowe „usprawiedliwienia” lekkiego łakomstwa, któremu oddajemy się tego dnia bez wyrzutów sumienia.

Tłusty Czwartek to nie tylko pączki i słodkie przyjemności – to cała wielowiekowa tradycja. Tego dnia nawet osoby na co dzień dbające o swoją dietę dają się skusić słodkiemu zwyczajowi. Wszyscy tego dnia intuicyjnie czujemy, że po prostu trzeba zjeść chociaż jednego pączka i że tego właśnie dnia po prostu wolno. Dlatego w tym roku postawiliśmy zabawić się tym skojarzeniem tworząc kampanię „Pączek to nie grzech”. Akcji towarzyszą limitowane torby z zabawnymi hasłami, które w humorystyczny sposób, przypominają, że tego dnia nie można liczyć kalorii. To nasz sposób, by świętowanie było jeszcze słodsze i pełne zabawy – mówi Paulina Katana, dyrektor pionu planowanie i zakup mediów oraz CRM w Kaufland Polska

W Tłusty Czwartek na klientów sieci czeka też miła niespodzianka – przy zakupie czterech dowolnych pączków lub donutów będą mogli zaopatrzyć się w dedykowaną torbę akcji „Pączek to nie grzech” z przewrotnymi hasłami, którymi cały dzień możemy usprawiedliwiać nasze delikatne łakomstwo. Każda torba została opatrzona jednym z charakterystycznych haseł, które z humorem niwelują wyrzuty sumienia z powodu oddania się słodkim chwilom:

  • „Wypełniam słodki obowiązek” – hasło dla tych, którzy do obowiązków podchodzą z pełnym zaangażowaniem;
  • „Zjadłem dla dobra kultury” – w tym dniu nie wypada nie zjeść pączka, to obowiązek wypływający z tradycji;
  • „Emocjonalne wsparcie z marmoladą” – bo czasem najlepszym wsparciem jest coś słodkiego;
  • „Tak mnie wychowano” – w mojej rodzinie Tłusty Czwartek zawsze zaczynał się od pączka.

Torby dostępne będą w środę i czwartek (11-12.02.2026), w ilości limitowanej, więc warto się pospieszyć!