Zmieniające się zachowania klientów, rosnąca rola e-commerce i coraz większa presja kosztowa, to dziś codzienność polskiej branży meblarskiej. Agencja mediowa Sales Intelligence, należąca do grupy kapitałowej Digitree Group, przygotowała raport pokazujący, jak może wyglądać rynek w perspektywie 2026 roku. Z materiału jasno wynika jedno: marketing przestaje być wyłącznie narzędziem budowania wizerunku. Coraz częściej staje się wsparciem dla płynności finansowej i realnym elementem zarządzania zapasem.
Bezpłatny raport „Marketing, który uwalnia gotówkę – sprawdzone metody dla branży meblowej” pokazuje, jak firmy mogą dopasować swoje działania sprzedażowe i marketingowe do nowych realiów. Dzisiejszy klient kupuje inaczej niż jeszcze kilka lat temu – spokojniej, bardziej świadomie i rzadziej pod wpływem impulsu. Zanim podejmie decyzję, sprawdza ceny, czyta opinie i porównuje oferty. To oznacza, że skuteczna sprzedaż wymaga dziś nie tylko obecności marki, ale też precyzyjnego docierania do właściwych osób i rozwijania kanałów cyfrowych.
Zmiana tempa zakupów to tylko część obrazu. Firmy coraz mocniej odczuwają koszty utrzymywania towaru w magazynach. Roczne utrzymanie zapasów może pochłaniać nawet od 20 do 35 proc. wartości produktów. W praktyce bywa to wydatek większy niż cały roczny budżet marketingowy. W branży, w której produkty zajmują dużo miejsca i wymagają kosztownej logistyki, zalegający towar szybko przestaje być problemem operacyjnym, a zaczyna być problemem finansowym.
Dlatego, rola marketingu zaczyna się zmieniać. Coraz częściej nie chodzi już wyłącznie o generowanie popytu czy budowanie rozpoznawalności marki. Marketing staje się narzędziem, które pomaga szybciej rotować zapasem i odzyskiwać zamrożoną gotówkę.
Jednym z podejść opisywanych w raporcie jest strategia „gotówka ponad marżę”. Jej sens jest prosty: w trudniejszych warunkach ważniejsze bywa szybkie uwolnienie środków niż maksymalizowanie zysku na pojedynczym produkcie. Sprzedaż towaru dziś, nawet z niższą marżą, często okazuje się korzystniejsza niż jego wielomiesięczne magazynowanie.
Pomaga w tym zarządzanie zapasem oparte na wskaźniku Inventory Age, który pozwala uporządkować produkty według czasu zalegania w magazynie. Dzięki temu działania marketingowe można dopasować do rzeczywistej sytuacji finansowej firmy, inaczej promować nowości, a inaczej towary wymagające szybkiej wyprzedaży.
Eksperci Sales Intelligence podkreślają również wagę inżynierii feedu oraz optymalizacji działań pod kątem wskaźnika POAS, czyli rentowności całkowitej wydatków reklamowych. Zamiast skupiać się wyłącznie na wzroście obrotu czy wysokim ROAS, coraz większe znaczenie ma uwzględnianie rzeczywistych kosztów logistyki i gabarytów każdego produktu. W wielu firmach marketing zaczyna pełnić funkcję narzędzia zarządzania zapasem, a kampanie reklamowe nie służą już tylko promocji, ale przyspieszeniu sprzedaży towaru, który generuje koszty magazynowe. Dobrze zaprojektowana strategia marketingowa może bezpośrednio wpływać na cash flow i pomagać utrzymać stabilność finansową producentów oraz dystrybutorów.
– Dziś kluczowym wyzwaniem dla producentów mebli nie jest już tylko generowanie sprzedaży, ale tempo rotacji zapasów. Marketing, jeśli jest dobrze zaprojektowany, może realnie wpływać na płynność finansową przedsiębiorstwa – podkreśla Iwona Nalbach, business development director Sales Intelligence (Digitree Group).
Wnioski z raportu są jednoznaczne: w 2026 roku marketing w branży meblarskiej będzie miał znacznie bardziej operacyjny charakter niż dotychczas. To już nie tylko komunikacja z klientem, ale realne narzędzie zarządzania biznesem, pomagające ograniczać koszty magazynowania, przyspieszać sprzedaż i budować finansową odporność firm w wymagającym otoczeniu rynkowym.
Raport powstał na podstawie danych rynkowych, obserwacji trendów sprzedażowych oraz doświadczeń firm działających w branży meblarskiej i e-commerce.
Badanie dostępne jest na stronie: salesintelligence.pl/meble2026/.



