Esport próbował być sportem. Internet chciał czegoś innego
Przez lata esport próbował udowodnić, że jest „następnym sportem”. Budował ligi franczyzowe, wielkie studia, profesjonalne transmisje i struktury...
CEO i współzałożyciel inStreamly – platformy łączącej 150 tysięcy streamerów z markami na kilkunastu rynkach. Od 6 lat prowadzi 50-osobową, w pełni zdalną organizację bez maili wewnętrznych i stałych godzin pracy. Zbudował firmę od zera do 10 mln przychodu, przeprowadził ją przez egzystencjalny kryzys i wyprowadził na rentowność – bez rundy A i bez zwalniania zespołu.

