Amilon: co czwarty 25–34-latek rozważa zmianę pracy po obejrzeniu treści zawodowych w social mediach [badanie]

fot. www.pexels.com

Jeszcze zanim zaczniemy przeglądać oferty pracy, często zdążymy porównać swoje życie zawodowe z tym, co pokazują inni w mediach społecznościowych. Jak wynika z badania Amilon, dla wielu osób to właśnie Instagram, TikTok czy LinkedIn stają się impulsem do refleksji nad zmianą pracodawcy. W grupie osób w wieku 25–34 lata niemal co czwarty badany przyznaje, że po obejrzeniu takich treści zaczyna rozważać zmianę pracy. Najbardziej działają na wyobraźnię wyższe zarobki i lepszy work-life balance.

Media społecznościowe coraz mocniej wpływają na to, jak oceniamy własną karierę. Badanie Amilon pokazuje, że wśród osób w wieku 25–34 lata aż jedna czwarta zaczyna porównywać swoją pracę z tym, co widzi w internecie. Niewiele mniej respondentów (23,4%) deklaruje, że takie treści skłaniają ich do zastanowienia się nad zmianą zatrudnienia. Z kolei tylko 16,8% badanych twierdzi, że dzięki nim bardziej docenia miejsce, w którym obecnie pracuje.

To zjawisko nie dotyczy wyłącznie młodych pracowników. Swoją sytuację zawodową z obrazem prezentowanym w social mediach porównuje już 17,3% wszystkich Polaków. Co ciekawe, częściej przyznają się do tego mężczyźni (20,4%) niż kobiety (14,3%).

Pensja przyciąga uwagę, ale liczy się coś więcej

Największe emocje budzą zarobki. Co piąty badany przyznaje, że to właśnie wysokość wynagrodzenia najbardziej przykuwa jego uwagę podczas oglądania treści o pracy innych osób. Na kolejnych miejscach znalazły się work-life balance (11,1%) oraz możliwość pracy zdalnej lub hybrydowej (10,4%). Znacznie mniejsze znaczenie ma natomiast lokalizacja czy wygląd biura – wskazało je zaledwie 3,3% respondentów.

To, czego zazdrościmy innym, zmienia się jednak wraz z wiekiem. Milenialsi najczęściej zwracają uwagę na zarobki. Starsze grupy częściej interesują się atmosferą panującą w miejscu pracy, natomiast najmłodsi respondenci (18–24 lata) częściej niż pozostali wskazują możliwość awansu oraz benefity pozapłacowe.

Eksperci zwracają uwagę, że media społecznościowe coraz częściej kształtują oczekiwania wobec kariery jeszcze zanim kandydaci zaczną aktywnie szukać nowej pracy.

Jeszcze zanim kandydaci wejdą na portal z ofertami pracy, wyrabiają sobie wyobrażenie o rynku pracy na podstawie tego, co widzą w mediach społecznościowych. To tam powstaje pierwszy benchmark dotyczący tego, ile się zarabia, jak wygląda codzienna praca w konkretnej branży czy nawet firmie oraz jakie warunki są uznawane za atrakcyjne. Każda publikacja pokazująca życie zawodowe staje się elementem konkurencji o pracowników. Firmy konkurują już nie tylko ofertą, ale też wiarygodną narracją o tym, jak naprawdę wygląda praca w organizacji – komentuje Karol Ziółkowski, country manager Poland & CEE w Amilon.

Nie zawsze zmieniamy pracę. Częściej zaczynamy oczekiwać więcej

Podglądanie zawodowej codzienności innych osób nie musi kończyć się decyzją o odejściu z firmy. Znacznie częściej sprawia, że pracownicy zaczynają oczekiwać od obecnego pracodawcy więcej.

W grupie 18–24 lata aż 27,2% badanych deklaruje, że po obejrzeniu takich treści rosną ich oczekiwania wobec firmy, w której pracują. Wśród osób w wieku 25–34 lata podobną odpowiedź wskazało 21,6% respondentów.

Media społecznościowe odwróciły kierunek komunikacji na rynku pracy. Dziś to kandydat weryfikuje pracodawcę, konfrontując jego obietnice z tym, co mówią sami pracownicy. Najnowszy Randstad Employer Brand Research 2026 pokazuje skalę tej zmiany: przyjazna atmosfera pracy (72%) po raz pierwszy wyprzedziła wynagrodzenie (64%) na liście oczekiwań Polaków. Work-life balance najmocniej trzyma się właśnie w grupie 25–34 lata, tej samej, która według badania Amilon najczęściej rozważa zmianę pracy pod wpływem treści w sieci. Jedyną skuteczną strategią dla pracodawców jest pokazywanie autentyczności: realnych benefitów, widełek płacowych i prawdziwej codzienności, zamiast wystylizowanych kampanii. Unijna dyrektywa o jawności wynagrodzeń, której termin wdrożenia minął w czerwcu, i tak wymusi transparentność. Firmy, które zaczną ją praktykować w komunikacji już dziś, wygrają wyścig o talenty – zauważa Tomasz Józefacki, prezes zarządu Grupy Nais

Eksperci są zgodni, że w najbliższych latach konkurencja o pracowników będzie coraz częściej rozgrywać się nie tylko na poziomie wynagrodzeń, ale również jakości doświadczeń zawodowych i autentyczności komunikacji. Im łatwiejszy dostęp do informacji o tym, jak naprawdę wygląda praca w różnych organizacjach, tym szybciej pracownicy będą podejmować decyzje o zmianie miejsca zatrudnienia.

Badanie zostało przeprowadzone w czerwcu 2026 roku przez UCE Research na zlecenie firmy Amilon na reprezentatywnej próbie 1017 Polaków w wieku 18–80 lat.